Piłka nożna: Wolny dzień i duża pewność siebie u kadrowiczów!

    Już jutro, jak pewnie wszyscy dobrze wiecie bardzo ważny mecz reprezentacji Polski przeciwko Danii. Na papierze jesteśmy faworytami, ale po remisie z Kazachstanem nie możemy już sobie pozwolić na jakąkolwiek stratę punktową.

    Dotychczas w naszych tekstach dotyczących tego zgrupowania zastanawialiśmy się głównie na obsadą linii obrony i ataku. Teraz chcielibyśmy się przyjrzeć czym się zajmowali piłkarze w ostatnich dniach oraz w jaki sposób wypowiadali się o najbliższym rywalu.

    Na początek jednak szybki raport zdrowotny. O udziale w meczu Michała Pazdana decyzja zapadnie w ostatniej chwili. Podobno jego kuracja jest już praktycznie zakończona, jednak nie wiadomo, czy szkoleniowiec zdecyduje się wystawić piłkarza Legii po tak długim rozbracie z piłką.

    Robert Lewandowski we wtorek i środę trenował indywidualnie. Dzisiaj ma wyjść na rozruch razem z całą drużyną. Jego udział w jutrzejszym meczu jest raczej niezagrożony. W ostatnich dniach kadrowicze udzielili wielu wywiadów na temat sobotniego przeciwnika:

    Jest to zespół składający się z rosłych zawodników, ale również świetnie wyszkolonych technicznie. Ci gracze lubią operować piłką, preferują dużo prostopadłych podań. To na pewno będzie bardzo wymagający rywal, który będzie walczył o najwyższe lokaty w tej grupie. Do tego meczu podchodzimy jak najważniejszego w tych eliminacjach. Jednak będą one długie i czeka nas jeszcze wiele spotkań” – to opinia Grzegorza Krychowiaka.

    szczesny-lewczuk-konferencja-laczy-nas-pasja

    Duża pewność siebie, jak i poczucie humoru nie opuszczają standardowo Wojciecha Szczęsnego: „Jesteśmy mocniejszym zespołem od Duńczyków. Nie traktujmy Erikssena jako wyjątkowego piłkarza, to silny zespół, ale my – w optymalnej formie – nie z takimi sobie radziliśmy”.

    Wczoraj zawodnicy mieli dzień wolny od treningów. W ramach przedpołudniowego “spaceru”, po godzinie 10 rano, reprezentanci Polski pojechali do warszawskiego, Państwowego Muzeum Etnograficznego obejrzeć wystawę “Futbolowe historie” przygotowaną przez dziennikarza “Rzeczpospolitej” Stefana Szczepłka. Potem mieli już cały dzień wolny i spotkali się dopiero na kolacji w hotelu.

    Mamy nadzieję, że te ostatnie luźniejsze dni na zgrupowaniu wpłyną jak najbardziej pozytywnie na naszą drużynę i kadrowicze zgotują wszystkim kibicom fantastyczny sobotni wieczór.

    Kliknij tutaj i wygraj podwójny bilet na Polska – Armenia!

    Komentarze