Piłka nożna: Ten mecz przejdzie do historii!

    Dawno w klubowej piłce nożnej nie było takiego napięcia przed spotkaniem derbowym. Sportowe media na Wyspach Brytyjskich szaleją i prześcigają się w coraz to ciekawszych przedmeczowych analizach. W innych krajach dziennikarze również nie odpuszczają tematu, w końcu przed nami absolutnie wyjątkowe widowisko, mecz nowej ery, derby Manchesteru!

    To spotkanie będzie wyjątkowe z kilku względów. Przede wszystkim może ono przejść na stałe do historii futbolu, jako najdroższy mecz świata. Stanie się tak, jeśli zsumowana wartość pieniężna, za jaką przeszli do obydwu klubów zawodnicy obecni na boisku, przekroczy 562 milionów funtów.

    Jest na to spora szansa, bowiem całościowa wartość pieniężna zawodników obu drużyn może wynieść aż 672,4 milionów funtów. Dotychczas najbardziej kosztownym meczem w historii piłki nożnej było starcie Realu Madryt z Barceloną w 2015 roku.

    Sporym paradoksem jest fakt, że pomimo rozlicznych gwiazd, jakie znajdują się w składach obu drużyn, to najwięcej uwagi skupiają szkoleniowcy obu klubów. O ich wzajemnej niechęci i licznych konfliktach napisano już chyba wszystko.

    mourinho-guardiola-laczy-nas-pasja

    Plotka głosi, że Jose Mourinho planuje po spotkaniu zakopać topór wojenny z Guardiolą i starym zwyczajem, jaki zapoczątkował sir Alex Ferguson zaprosić swojego oponenta na pomeczowego drinka.

    Ile w tym prawdy, a ile medialnych doniesień, to trudno nam ocenić. Zwykle kibice są przyzwyczajeni, że tego typu spotkania rozgrywane są wieczorem, przy sztucznym oświetleniu. Teraz będzie inaczej. Piłkarze obu zwaśnionych drużyn usłyszą pierwszy gwizdek sędziego już w sobotę o godzinie 13:30.

    Przez to, że spotkanie będzie rozgrywane o tak wczesnej porze będzie je mogła oglądać rekordowa ilość widzów w innych krajach. Czy w ogóle można próbować wskazywać faworyta jutrzejszego meczu?

    Po trzech kolejkach „The Citizens” są liderem, a „Czerwone Diabły” zajmują trzecią pozycję w tabeli. Do tych miejsc nie należy się jednak specjalnie przywiązywać, ponieważ oba kluby zanotowały komplet zwycięstw i dzieli ich tylko różnica bramek.

    Mecz będzie rozgrywany po „czerwonej” stronie miasta – na Old Trafford. Teoretycznie pod minimalnie większą presją będą piłkarze Mourinho. Jedno jest pewne, to nie będzie partia szachów, tylko mocna wymiana ciosów pomiędzy bardzo nielubiącymi się zespołami.

    Komentarze