Piłka Nożna: Sobotni rozkład jazdy w ligach zagranicznych

    Stało się! Kolejny piękny piłkarski weekend przed nami! Co ciekawego dzieje się dzisiaj na europejskich boiskach? Wybraliśmy na sobotę po jednym spotkaniu z ligi angielskiej, hiszpańskiej i przede wszystkim włoskiej.

    No właśnie. W Turynie odbędzie się dzisiaj starcie tego weekendu w ligach zagranicznych. Mecz pomiędzy drużynami, które zdominowały Serie A. Z jednej strony drugi zespół w tabeli, gospodarze – Juventus Turyn (aż 14 kolejnych zwycięstw!), z drugiej lider rozgrywek – Napoli (8 kolejnych wygranych!). Oba zespoły dzieli w tabeli różnica dwóch punktów. Osiągnęły już one tak sporą przewagę nad resztą drużyn, że śmiało można stwierdzić, że jest to mecz o mistrzostwo Włoch! Potrzebujecie jakiejś większej rekomendacji, aby o 20:45 zasiąść przed telewizorem?!

    Przenosimy się do Primera Division. Najciekawiej powinno być dzisiaj w Madrycie, gdzie Real podejmuje Athletic Bilbao. Mecz trzeciej z szóstą drużyną hiszpańskiej „ekstraklasy” zapowiada się ciekawie z kilku względów. Po pierwsze, zwykle spotkania między tymi zespołami gwarantują sporo bramek. Po drugie, Real nie może pozwolić sobie na zgubienie choćby punktu, ponieważ strata do prowadzącej dwójki na przestrzeni całego sezonu może okazać się nie do odrobienia. Po trzecie, Baskowie zawsze traktują spotkania przeciwko drużynom ze stolicy kraju bardzo honorowo. Z kolei Real Madryt wypuścił do „sieci” kompilację ze wszystkimi bramkami Cristiano Ronaldo przeciwko Athletic. Uzbierało się 14 trafień. Czy będą kolejne? Start meczu o 16:00.

    Co tam dzisiaj na Wyspach Brytyjskich? Hit kolejki jutro, więc na dzisiaj wybieramy starcie drużyn, które bardzo zawodzą w tym sezonie. Mecz pomiędzy Chelsea Londyn a Newcastle United nie powinien jednak rozczarować. Patrzymy na tabelę, a tam wychodzi, że 13–sty zespół podejmuje 17–sty. Teoretycznie emocje jak na rybach. Ale nie w Premier League. Jak zaprezentują się „The Blues” w perspektywie starcia  z PSG w Lidze Mistrzów? Czy Guus Hiddink wystawi w tym meczu Diego Costę, który w tygodniu złamał nos na treningu? Bez niego słaba w tym sezonie Chelsea gra jeszcze gorzej. Strzelił on bowiem w ostatnich 9 meczach aż 7 bramek. Czy Newcastle stać na zdobycie 3 punktów w Londynie? Oczywiście, że tak. Wielu teoretycznie słabszym drużynom udawało się to już w tym sezonie. Jak to się zakończy nie wiadomo. Jedno jest pewne – piłkarze będą walczyć na maksa przez pełne 90 minut, bo inaczej w Premier League nie można. Start meczu o 18 30.

    Udanego kibicowania wszystkim!

    Foto: tipsterscorner.com

    Komentarze