Piłka nożna: Portugalczycy na kolanach, nieskuteczni Francuzi

Ale się wczoraj działo na europejskich stadionach! Emocji naprawdę nie brakowało. Niespodziewane rezultaty, bramki w ostatnich sekundach, liczne zwroty akcji – to właśnie mogliśmy zaobserwować w ostatnim dniu rywalizacji w pierwszej kolejce eliminacji do Mundialu w Rosji na Starym Kontynencie.

Mistrzowie Europy – Portugalczycy zanotowali falstart. Przegrali na wyjeździe ze Szwajcarami 0:2. Dalej w ich składzie brakowało, cały czas zmagającego się ze skutkami kontuzji, jaką doznał w finale Mistrzostw Europy – Cristiano Ronaldo. To nie powinno być jednak duże usprawiedliwienie, ponieważ jak wszyscy pamiętamy, Francuzów potrafili bez niego na boisku ostatecznie ograć.

Helweci strzelili dwa gole w ciągu pierwszych 30 minut za sprawą Embolo i Mehmediego. Portugalczycy próbowali zmienić losy spotkania, ale byli bardzo nieskuteczni tego wieczoru. Ich finałowi rywale – Francuzi, również sprawili swoim kibicom niemiłą niespodziankę. Zremisowali bezbramkowo wyjazdowe spotkanie przeciwko Białorusi.

Liczy się to co w sieci, dlatego też marne to pocieszenie dla kibiców „Trójkolorowych” , że ich reprezentanci oddali sześć razy więcej strzałów od rywali, a także mieli zdecydowany procent w posiadaniu piłki.

image
5 zdjęcia

 

Do interesującego starcia doszło w Szwecji, gdzie gospodarze, już bez „Ibry” w składzie podejmowali Holandię. Jak wiadomo, „Pomarańczowi” od czasów Mundialu w Brazylii wpadli w niesamowity dołek formy. Posada trenera Danny’ego Blinda wisi na włosku. W meczu przeważali Holendrzy, ale pierwszego gola zdobyli gospodarze, po strzale Marcusa Berga. Goście jednak nie rezygnowali i udało im się zdobyć bramkę na wagę jednego punktu za sprawą Wesleya Sneijdera.

Wbrew wszystkim przewidywaniom, najciekawsze spotkanie odbyło się pomiędzy Bułgarią a Luxemburgiem. Kibicie zobaczyli aż siedem bramek i z tego, tylko cztery dla gospodarzy. Jeszcze w ostatniej minucie meczu na tablicy świetlnej było 3:3, jednak od kompromitacji miejscowych uchronił Aleksandyr Tonew.

Warto jeszcze wspomnieć o tym, że grający ostatnio dobry futbol – Węgrzy, zaledwie bezbramkowo zremisowali w wyjazdowym spotkaniu przeciwko Wyspom Owczym.

Jak widać, inne reprezentacje też zanotowały spektakularne wpadki, co jednak nie powinno być dla nas żadnym pocieszeniem. Jedno jest pewne, oglądanie eliminacji do Mundialu w Rosji dostarczy nam – kibicom sporo emocji.

 

Komentarze