Piłka nożna: Ostatnia szansa Besnika Hasiego w Legii

Dla trenerów klubowych teraz blisko dwa tygodnie przerwy, żeby popracować nad formą swoich zespołów w ekstraklasie. Przerwa na reprezentację, to od zawsze dla drużyn ligowych był czas szczególny.

To wtedy dochodziło do wielu zmian, najczęściej na stanowiskach trenerskich. Wydaje się, że ten okres niecałych dwóch tygodni będzie też decydujący dla Besnika Hasiego. Albańczyk musi sprawić, żeby patrząc na grę „Wojskowych” nie bolały już oczy.

Przyznam szczerze, że były trener Anderlechtu Bruksela sprawia czasami wrażenie, jakby nie do końca wiedział, w jakim środowisku egzystuje. Zgadzam się, że jego przyjście do klubu z Łazienkowskiej było bardzo szybkie, ale jednak minęło już trochę czasu i powinien starać poznać specyfikę klubu.

Legia za Czerczesowa prezentowała się o niebo lepiej. Mam przypuszczenie, graniczące z pewnością, że gdyby trener Stanislaw pozostał na swoim stanowisku, to taki Trencin czy Dundalk byłyby rozstrzelane.

czerczesow-laczy-nas-pasja

Po meczu z Dundalk większość kibiców wygwizdała piłkarzy, a Hasi pytał wszystkich, czemu w Polsce nikt się nie cieszy? Z jednej strony, Albańczyk potrafi w totalnej ekstazie rzucić się Kucharczyka, żeby innym razem powiedzieć na konferencji, że niektórym piłkarzom nie zależy na wygrywaniu.

Wydaje mi się, że nie zależy, ale… co najwyżej na szkoleniowcu. Ciekaw jestem, czy gdyby zrobić sondę, na jednym z portali kibicowskich na temat tego, czy Hasi powinien odejść czy zostać, to jaka opcja by zwyciężyła. Jakoś nie postawił bym dużej kasy na to, że fani Legii staną murem za szkoleniowcem.

Prezes Leśniodorski w prasie apeluje o spokój i zdrowy rozsądek i podkreśla, że obecny trener jest na swoim stanowisku dopiero półtorej miesiąca i zwalnianie go w tym momencie, to byłaby głupota.

Problem w tym, co podkreśla zresztą wielu ekspertów, że można odnieść wrażenie jakby wielu piłkarzy zrobiło krok wstecz. Pomijając nieliczne wyjątki w postaci Malarza, czy ostatnio Bereszyńskiego, to cała drużyna gra gorzej.

malarz-kontuzja-laczy-nas-pasja

Transfery jakie zaszły w drużynie na dzisiaj na pewno nie zrobiły jej mocniejszej niż w tamtym sezonie. Każda cierpliwość ma swoje granice, dlatego ta przerwa na zgrupowanie reprezentacji to absolutnie ostatni dzwonek Hasiego, aby naprawić to co zepsuł. Jeśli się nie uda, to z pewnością pożegnamy się z Albańczykiem jeszcze w tym roku.

 

Komentarze