Piłka Nożna: Mistrzowska szansa dla PSG, ciekawy mecz w Dortmundzie

    Jeśli macie dosyć Ekstraklasy (chociaż ta kolejka na razie znakomita), to dzisiaj jest doskonała okazja, aby podpatrzeć jak to robią w najlepszych ligach świata. Wielkich hitów, co prawda nie ma, ale wielkie zespoły będą dzisiaj rozgrywać swoje spotkania. Jeśli jesteście kibicami Tottenhamu, PSG, Realu czy Dortmundu to będziecie mogli obejrzeć swoich ulubieńców.

    Koguty po bolesnej porażce w Lidze Europy (0:3 z Borussią Dortmund) są w bardzo trudnym położeniu przed rewanżem. Prawdopodobnie po tym blamażu zapadła w klubie decyzja, żeby wszystkie siły zebrać na walkę w Premier League. A jest o co walczyć. Drużyna z Londynu jest wiceliderem i traci do pierwszego w tabeli  Leicester – 5 punktów. Dzisiaj zagrają wyjazdowe spotkanie z ostatnią w tabeli Aston Villą. Jeśli nie chcą wszystkiego przegrać w jednym tygodniu to oczywiście muszą ten mecz wygrać.

    Jest duża szansa, że już dzisiaj gracze PSG zdobędą po raz czwarty z rzędu mistrzostwo Francji. Broniący tytułu stołeczni, którzy w środę wyeliminowali Chelsea Londyn i wywalczyli awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, przegrali w tym sezonie tylko jedno spotkanie – 28 lutego z Olympique Lyon 1:2. Wcześniej byli niepokonani przez 36 kolejek. Ich bilans od początku trwających rozgrywek to 23 zwycięstwa i pięć remisów. Dzisiaj zagrają z ostatnim w tabeli Troyes i trudno sobie wyobrazić, aby nie sięgnęli po trzy punkty. Być może jest to ostatni sezon w Paryżu Zlatana Ibrahimovicia, który podobno wybrał już nowy klub. Jeśli odejdzie z ligi francuskiej, to zrobi to w wielkim stylu z tytułem króla strzelców, bowiem nad drugim w klasyfikacji zawodnikiem ma przewagę dziesięciu bramek.

    W Primera Division niemający już szans na tytuł mistrzowski Real Madryt zmierzy się dzisiaj na wyjeździe z zespołem Las Palmas. Zajmujący 15 pozycję w tabeli gospodarze nie są oczywiście faworytem tego meczu. Jednak nie wolno zapominać, że są ostatnio w dobrej dyspozycji i wygrali trzy ligowe spotkania z rzędu. Królewscy już myślą o następnym sezonie, pomimo tego, że dalej mogą wygrać Ligę Mistrzów. Cały czas mówi się  o kolejnych piłkarzach jacy mają zasilić ten zespół od nowego sezonu. A to w jednym tygodniu słyszymy o Lewandowskim i Moracie, a to innym razem pada nazwisko Aubameyanga, a co z Cristiano Ronaldo? Trener Zidane był piłkarzem na najwyższym światowym poziome, jeśli chce być takim trenerem, to musi poradzić sobie z obecną sytuacją w klubie.

    Będąca ostatnio w niesamowitym gazie Borussia Dortmund podejmuje grający cały czas o prawo startu w eliminacjach Ligi Mistrzów zespół  Mainz. Co prawda w tym spotkaniu prawdopodobnie nie zagra Ilkay Guendogan, który nabawił się urazu stopy na ostatnim treningu przed meczem w Lidze Europy. Jednak pomimo tego, że drużyna gości to naprawdę solidny zespół, to ekipa Dortmundu jest zdecydowanym faworytem tego meczu. Zachowują oni nawet iluzoryczne szanse na mistrzowski tytuł po tym, jak udało się im zremisować z Bayernem Monachium. Tym samym nałożyli na siebie presję wygrywania kolejnych meczów w Bundeslidze. I dzisiaj właśnie przed nimi jedno z takich spotkań.

    Komentarze