Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.
Po tym co na ligowych boiskach zobaczyliśmy wczoraj, dziś nasze apetyty są jeszcze bardziej wyostrzone. Niedzielne mecze zapowiadają się bardzo ciekawie, gdyż na boisku zobaczymy Legię i Lecha. Oba zespoły w odmiennych nastrojach przystąpią do tych spotkań. Pierwsi na boisko wyjdą piłkarze Lecha, których rywalami będzie drużyna Korony Kielce. Podopieczni Nenada Bjelicy będą chcieli zrehabilitować

Po tym co na ligowych boiskach zobaczyliśmy wczoraj, dziś nasze apetyty są jeszcze bardziej wyostrzone. Niedzielne mecze zapowiadają się bardzo ciekawie, gdyż na boisku zobaczymy Legię i Lecha. Oba zespoły w odmiennych nastrojach przystąpią do tych spotkań.

Pierwsi na boisko wyjdą piłkarze Lecha, których rywalami będzie drużyna Korony Kielce. Podopieczni Nenada Bjelicy będą chcieli zrehabilitować się za porażkę sprzed tygodnia z Jagiellonią, która zakończyła ich fantastyczną serię czterech zwycięstw z rzędu.

Korona to zespół, który nie lubi kompromisów. Z osiemnastu dotychczasowych gier złocisto-krwiści tylko dwukrotnie dzielili się punktami ze swoimi przeciwnikami. Siedem razy byli górą i dziewięć razy musieli uznać wyższość swoich oponentów. Ostatnio przegrali na wyjeździe z Piastem 0:1, by poprzednie trzy spotkania wygrać. Kielczanie dwoma ostatnimi w tym roku meczami chcą poprawić swoją 10. obecnie lokatę w tabeli.

kucharczyk-ofoe-guilherme-legia-laczy-nas-pasja

Dzisiejszym daniem głównym będzie konfrontacja Piasta Gliwice z Legią Warszawa. Co ciekawe, obie ekipy do ostatniej kolejki poprzedniego sezonu walczyły o tytuł mistrzowski i ich rywalizacja emocjonowała wszystkich kibiców Ekstraklasy. Dziś oba zespoły są jednak po przeciwległych biegunach, gdyż Gliwiczanie cały czas z niepokojem zerkają za plecy i kontrolują dystans dzielący ich do strefy spadkowej, a Legia coraz śmielej patrzy na szczyt tabeli.

Z pewnością mistrzowie Polski do niedzielnego meczu podejdą zbudowani zwycięstwem z Lidze Mistrzów ze Sportingiem Lizbona. Gra Legii w ostatnim czasie wygląda bardzo dobrze i tego pozytywnego wrażenia nie zamazuje nawet ostatni remis przed własną publicznością z Wisłą Płock. Od kiedy Jacek Magiera jest sternikiem Wojskowych, Ci wygrali sześć z ośmiu meczów ligowych.

Klasę Legii docenia Sasa Zivec, który komplementował stołeczną ekipę podczas przedmeczowej konferencji prasowej:

„Wydaje mi się, że obecna drużyna Legii jest najlepszą w historii warszawskiego klubu. Występowali w Lidze Mistrzów, gdzie byli skazywani na porażkę, ale udowodnili, że są dobrym zespołem i osiągnęli dobry rezultat awansując do Ligi Europy. Możemy się tylko cieszyć, że zagramy z nimi w niedzielę. Nie mamy nic do stracenia – możemy tylko zyskać, a takie mecze lubimy najbardziej.”

Niepewny jest występ dwóch piłkarzy Legii w meczu z Piastem. Mowa o Adamie Hlousku i Guilherme. Obaj narzekali już na urazy przed spotkaniem ze Sportingiem, jednak wtedy zagrać musieli. Niewykluczone, że dziś Jacek Magiera da im wolne.