Piłka nożna: Dobra gra w defensywie kluczem do „ogrania” Ajaxu

    Już dzisiaj wieczorem warszawska Legia zmierzy się na własnym stadionie z drużyną Ajaxu Amsterdam. Spotkanie odbywa się w ramach  1/16 Ligi Europy. Pomimo tego, że zespół z Holandii nie dorównuje poziomem Realowi Madryt i Borussi Dortmund, to jednak „Wojskowych” czeka ciężka przeprawa.

    Zadanie jest tym trudniejsze, że „Holendrzy” są w ciągu startowym i regularnie grają mecze o stawkę. Mało tego, piłkarze z Amsterdamu odnieśli ostatnio pięć zwycięstw z rzędu w Eredivisie. To sprawia, że jeśli skonfrontujemy ich z „obecną” Legią, dla której najważniejszym celem jest obrona mistrzowskiego tytułu, to daje nam to obraz bardzo ciężkiego dwumeczu, jaki bez wątpienia czeka podopiecznych Jacka Magiery.

    Oto co przed tym spotkaniem mówi trener gospodarzy dzisiejszej rywalizacji: „Nie po to graliśmy w Lidze Mistrzów, by kogoś się teraz obawiać. Chcemy okazać się lepsi w dwumeczu i pokazać się z dobrej strony. Podchodzimy do spotkania dobrze przygotowani technicznie i taktycznie. Nie brakuje nam również wiary. Musimy wspiąć się na wyżyny. Zmierzymy się z drużyną młodą, która potrafi grać w ataku pozycyjnym. Ajax to utytułowany klub, wręcz firma. Są w cyklu meczowym, który pozwoli wejść im na wysoki poziom. Jestem przekonany, że będą chcieli dominować przy Łazienkowskiej, ale mamy graczy potrafiących utrzymać się przy piłce. Nie brakuje nam doświadczenia i planu na spotkanie.

    W obronie Legii powinien zagrać Łukasz Broź, który pojawi się w miejsce nieuprawnionego do gry w tej części europejskich pucharów Artura Jędrzejczyka. To na pewno wielki ubytek w składzie warszawskiej drużyny. Poza tym, powinniśmy zobaczyć piłkarzy, którzy zaprezentowali się w ligowym spotkaniu z Arką Gdynia.

    Szkoleniowiec Ajaxu Peter Bosz na konferencji prasowej przed dzisiejszą konfrontacją powiedział: „Wiemy, o co gramy. Następne mecze pokażą dokładnie w jakim jesteśmy miejscu. Zmierzymy się z zespołem, który ma duży potencjał. Pokazał to remis z Realem czy pokonanie Sportingu Lizbona w Lidze Mistrzów. Skład Ajaksu zmienił się na przestrzeni ostatnich dwóch lat. Drużyna jest wręcz nowa. Jak będzie w czwartek? To się okaże. Mam nadzieję, że zaprezentujemy się jak najlepiej. Powinniśmy wygrać.”

    Na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej zasiądzie komplet publiczności. Piłkarze Legii zawsze mogą liczyć w trudnych chwilach na swoich kibiców. Wydaje się, że kluczem do sukcesu w dzisiejszym meczu będzie dobra postawa w defensywie i forma meczowa Arkadiusza Malarza. Jeśli w tych formacjach wszystko będzie na odpowiednim poziomie, to Legia będzie mogła pojechać do Amsterdamu po awans do 1/8 Ligi Europy.

    Komentarze