Piłka nożna: „Atomowy” Pogba, szybki Benteke

    Za nami kolejny dzień z eliminacjami do rosyjskiego Mundialu. Walka o start w mistrzostwach świata rozgorzała już na dobre. Na brak goli kibice nie mają prawa narzekać. Co prawda, wiele ze spotkań było jednostronnymi widowiskami, ale niespodzianki również się zdarzały.

    Najciekawiej (przynajmniej „na papierze”) było w Amsterdamie, gdzie trzecia drużyna świata – Holandia, podejmowała wicemistrzów Europy – Francję. „Pomarańczowi” po ostatniej wysokiej wygranej z Białorusią (4:1) wlali wreszcie w serca swoich kibiców trochę optymizmu.

    Niestety, dla większości osób zgromadzonych na stadionie Ajaxu tego wieczoru gospodarze nie byli w stanie zdobyć nawet jednego punktu. A to wszystko za sprawą Paula Pogby. Pomocnik „Czerwonych Diabłów” obrócił się z piłką około 20. metra od bramki i oddał atomowy strzał. Piłka przeszła po rękach Maartena Stekelenburga i wpadła do siatki.

    Belgowie bez najmniejszych problemów „rozstrzelali” Giblartar na wyjeździe aż 6:0. Jednak najważniejszy fakt z tego spotkania jest taki, że Christian Benteke zostałem autorem najszybszego gola w historii eliminacji do mistrzostw świata. Napastnik ograł dwóch obrońców i wbiegł w pole karne, gdzie pewnym strzałem w środek bramki pokonał golkipera.

    benteke-autorem-najszybszego-gola-laczy-nas-pasja

    Wielkie strzelanie zafundowali sobie także mistrzowie Europy – Portugalczycy. Podobnie, jak Belgowie rozbili swoich rywali (Wyspy Owcze) aż 6:0. Co ciekawe, bohaterem nie był wcale Cristiano Ronaldo, a 20 – letni piłkarz FC Porto – Andre Silva. To właśnie on został autorem klasycznego hat tricka.

    Warto jeszcze odnotować, że Białoruś dosyć niespodziewanie zaledwie zremisowała u siebie z grającymi w 10 – tkę piłkarzami Luksemburga 1:1, a Łotwa przegrała z reprezentacją Węgier 0:2. Na placu gry w tym meczu było aż dziewięciu zawodników grających obecnie lub w przeszłości w polskiej Ekstraklasie.

    Zresztą reprezentanci naszej ligi pokazali klasę przy pierwszym golu. W 10. minucie Adam Gyurcso z Pogoni Szczecin przymierzył precyzyjnie pod poprzeczkę i otworzył wynik spotkania. Bardzo ładną asystę przy tym trafieniu zaliczył Nemanja Nikolić.

    Dzisiaj grają między innymi: Niemcy z Irlandią Północą, Słowacy ze Szkocją, czy też w naszej grupie Duńczycy z Czarnogórą.

    Komentarze