Owczy pęd w budowaniu sportowych obiektów w Polsce

Kiedyś nie do wyobrażenia było to, że polska reprezentacja w piłce nożnej nie zagra na Stadionie Śląskim w Chorzowie. To właśnie z tamtym miejscem wiążą się wszystkie największe sukcesy piłkarskie z tamtych lat. Dzisiaj o popularnym „Kotle Czarownic” nikt już nie pamięta. Co prawda może w końcu uda się go wyremontować, ale szansę by to miejsce nawiązało do lat swojej największej świetności są zerowe.

Dzisiaj domem piłkarskiej kadry jest Stadion Narodowy. Powstał on w miejsce wspaniałego Stadionu Dziesięciolecia. Było to miejsce. na którym odbywały się najważniejsze mecze piłkarskie oraz zawody lekkoatletyczne. To właśnie on „ustąpił” Stadionowi Śląskiemu miana najważniejszego w kraju.

Jeśli chodzi o halę, w których odbywały się największe wydarzenia sportowe w Polsce to najpopularniejszy był katowicki Spodek. To właśnie to miejsce było areną najważniejszych imprez przed bardzo długi czas. To właśnie tam grali siatkarze w lidze światowej albo odbywały się  halowe turnieje piłkarskie. Dzisiaj ten obiekt stracił na wartości. Od czasu do czasu organizuje się tam różne zawody, ale nie jest to już ta najważniejsza ranga jak kiedyś. Powoli ta słynna hala również odchodzi w zapomnienie.

Dzisiaj stolicą polskiego sportu jest Kraków Arena. To właśnie jest „dom” polskich siatkarzy. To tam swoje najważniejsze mecze rozgrywają piłkarze ręczni. To tam odbywały się najważniejsze mecze hokejowe. Najbardziej prestiżowe gale sportów walki, takie jak KSW czy Polsat Boxing Night na stałe zagościły już w kalendarzu imprez tej hali. Podobnie jak turnieje tenisowe czy zawody motocrossu.

Obecnie na ukończeniu jest budowa hali sportowej w Gliwicach. Ma ona dorównać tej w Krakowie. Domyślam się, że jeśli miasto zdecydowało się na tak ogromną inwestycję, to teraz będzie walczyło o jak największą ilość  imprez. Czy więc Gliwice mają szansę stać się stolicą polskiego sportu halowego już niedługo?

To wszystko. co dzieje się w Polsce jest z jednej strony bardzo budujące ponieważ powstaje mnóstwo nowych obiektów i stadionów. Z drugiej strony połowa z nich przez większość roku stoi pusta. To jest dokładnie taka sama sytuacja jak z tym, że w dużych miastach buduje się mnóstwo centrów handlowych. Co raz częściej właściciele sklepów muszą rezygnować ponieważ mamy więcej sklepów niż klientów. Podobnie sytuacja się ma jeśli chodzi o obiekty sportowe. Cały czas powstają, a większość z nich świeci pustkami. Nie wiadomo dlaczego w Polsce, tak jak pokazała historia, wszystko kumulujemy zwykle w jednym ośrodku. Może przydałby się jakiś plan zagospodarowania tych wszystkich obiektów skoro  powstają z publicznych pieniędzy? Dobrze byłoby nie budować bez ładu i składu. Do niedawna jedna z partii politycznych stosowała hasło: „Polska w budowie”. Wszystko fajnie, ale dlaczego akurat wszystko na raz i bez większego ładu i składu?

Komentarze