Liga Mistrzów: Środa z Milikiem i Lewandowskim!

    Przed nami kolejny wieczór z elitarną Ligą Mistrzów! Zapowiada się kilka ciekawych spotkań i to z Polakami w rolach głównych! Ostatnio prawdziwą furorę robią nasi obrońcy, teraz mamy nadzieję, że z doskonałej strony zaprezentują się napastnicy. Przed nimi nie lada wyzwania.

    Zacznijmy od absolutnie wyjątkowego meczu! Atletico Madryt zagra u siebie z Bayernem Monachium. Nie dość, że w drużynie mistrza Niemiec zobaczymy Roberta Lewandowskiego, to jeszcze całe spotkanie posędziują Polacy. Arbitrem głównym będzie Szymon Marciniak, a jego asystentami Paweł Sokolnicki i Tomasz Listkiewicz.

    Będzie to rewanż za zeszłoroczny półfinał. Wtedy lepsi okazali się gracze Diego Simeone, którzy awansowali do wielkiego finału, za sprawą bramki strzelonej w Niemczech. Gospodarze dzisiejszego meczu dobrze rozpoczęli tą edycję Ligi Mistrzów. Pokonali na wyjeździe bardzo niewygodne dla nich w ostatnich latach PSV Eindhoven.

    Bayern w pierwszym spotkaniu nie pozostawił żadnych złudzeń FK Rostov aplikując im 5 bramek. Bawarczycy wygrywają ostatnio mecz za meczem bez większych problemów. Jedyne co może martwić ich kibiców, to statystyki potyczek z zespołami z Hiszpanii. Są one bezlitosne.

    lewandowski-muller-bayern-laczy-nas-pasja

    Bayern wygrał zaledwie dwa z ostatnich trzynastu wyjazdowych starć w Hiszpanii, przegrał dziewięć razy. Ogólnie drużyna obecnie prowadzona przez Ancelottiego wygrała tylko sześć z dwudziestu – czterech spotkań wyjazdowych w Hiszpanii, a doznawała goryczy porażki aż trzynaście razy.

    Czy przed nami kolejny wielki wieczór w Lidze Mistrzów Arkadiusza Milika? To właśnie dzięki dwóm bramkom polskiego snajpera kibice Napoli mogą zawdzięczać fakt, że ich ulubieńcy wygrali wyjazdowy mecz z Dynamem Kijów. Zespół Mauricio Sarriego w europejskich pucharach zwykle bardzo dobrze spisuje się przed własną publicznością. Z pewnością, w starciu z Benficą Lizbona będą faworytami.

    Co wcale nie oznacza, że gospodarze będą mieli łatwo. W tym sezonie ich rywale w lidze portugalskiej grają bardzo dobrze. Dodatkowo, w zeszłym roku Benfica wygrała dwa z pięciu spotkań wyjazdowych w Lidze Mistrzów pokonując bardzo silne zespoły: Atletico Madryt w pierwszym spotkaniu grupowym i Zenit St. Petersburg, który wygrał swoją grupę.

    Z reprezentantów Polski powinniśmy jeszcze zobaczyć dzisiaj w akcji Grzegorza Krychowiaka. Jego PSG zagra wyjazdowe spotkanie z bułgarskim Ludogorcem i z pewnością każdy inny rezultat od wygranej podopiecznych Unai’a Emerego będzie można uznać za sensację.

    Komentarze