Liga Mistrzów: Polscy defensorzy znowu w akcji!

Dla tych, którzy nie mają ochoty oglądać potyczki pomiędzy Sportingiem Lizbona i Legią Warszawa pozostaje jeszcze siedem innych spotkań do wyboru. Zapowiada się kilka ciekawych konfrontacji, również z udziałem polskich zawodników.

Grający ostatnio fenomenalnie Kamil Glik, dzisiaj rozegra pierwszy mecz w Lidze Mistrzów przed własną publicznością. W AS Monaco nastroje dopisują. W końcu, w pierwszej kolejce pokonali na Wembley drużynę Tottenhamu 2:1.

Dzisiaj podejmują u siebie Bayer Leverkusen. Jest to rywal, z jednej strony niewygodny, z drugiej grający poniżej oczekiwań. W pierwszym meczu „Aptekarze” tylko zremisowali u siebie z CSKA Moskwa 2:2. Dla Niemców, to nie jest dobry wynik, bowiem zdecydowanie lepiej spisują się w europejskich pucharach na własnym boisku.

Podążając śladem obrońców, to w Dortmundzie, znajdująca się ostatnio w wyśmienitej formie Borussia, z Łukaszem Piszczkiem w składzie zagra z Realem Madryt. Czy Polak zdobędzie kolejnego gola? W Madrycie powinni pamiętać, jak strzelają im bramki nasi reprezentanci w żółtych koszulkach.

lukasz-piszczek-dortmund-laczy-nas-pasja

Obrońcy tytułu, w pierwszym spotkaniu, w ostatnich sekundach meczu ze Sportingiem zapewnili sobie 3 punkty. Dzisiaj spodziewamy się zobaczyć innych „Królewskich”. Wydaje się, że to może być fascynujące widowisko.

Kolejny z naszych defensorów, jednak grający czasami na lewej pomocy Maciej Rybus zagra dzisiaj ze swoim Olympique Lyon na wyjeździe z Sevillą. Francuski zespół ma pewien komfort związany z tym, że w pierwszym meczu łatwo zdobyli 3 punkty ogrywając 3:0 Dinamo Zagrzeb.

Z kolei, gospodarze zremisowali w Turynie z faworyzowanym Juventusem. Ten sukces (bo tak trzeba nazwać rezultat, jaki Hiszpanie wywalczyli w konfrontacji z mistrzem Włoch) straci na swojej wartości, jeśli dzisiaj nie wywalczą 3 punktów przed własną publicznością.

Na koniec, warto zwrócić uwagę na mecz podwyższonego ryzyka w Moskwie. Przypominamy, że będzie to pierwsze spotkanie pomiędzy dwoma zespołami z tych krajów od czasu mistrzostw Europy we Francji. W trakcie tego turnieju m.in. w Marsylii doszło do awantur i bijatyk z udziałem rosyjskich i angielskich kibiców.

rosja-huligani-laczy-nas-pasja-5

Pomijając ten fakt, to w lepszej sytuacji wydają się być gospodarze, którzy jak już wcześniej napisaliśmy zremisowali mecz w Leverkusen z Bayerem, ponieważ „Koguty” przegrały u siebie z AS Monaco.

Powinno być ciekawie, mamy nadzieję, że głównie na boisku, a nie poza nim.

Komentarze