Liga Europy: Który mecz dziś obejrzeć?

    Czas rewanżów w tej edycji Ligi Europy przyszedł wyjątkowo szybko. Zaledwie tydzień temu rozegrano pierwsze spotkania, a już dzisiaj zapadną ostateczne rozstrzygnięcia w 1/16 finału. Jak wiadomo w tym sezonie piłkarskim nie ma czasu na odpoczynek, bo lada moment, a będziemy się emocjonować Mistrzostwami Europy we Francji. Nam jednak to odpowiada, szczególnie, że fajnych meczów nie brakuje.

    Dzisiaj rozegrane zostanie aż 15 spotkań (wczoraj Sporting Braga awansował kosztem FC Sion), o znanych już wszystkim kibicom porach czyli część meczów o 19, a druga tura o 21:05. Rewanże mają to do siebie, że są ciekawsze dla kibica. Żadna z drużyn już nie kalkuluje, każdy gra na maksa. Trudno będzie wybrać kilka spotkań do polecenia, bo zdecydowana większość gier jest nierozstrzygnięta.

    Zacznijmy jednak od par, w których już nic nie powinno się zdarzyć. Znaleźliśmy takie dwie: Rapid Wiedeń – Valencja (pierwszy mecz 0:6) oraz Molde – Sevilla (0:3). Tych spotkań nie polecamy, no chyba, że kochacie myśl szkoleniową Garego Nevilla albo grację i szyk z jakim mijają poszczególnych zawodników Molde piłkarze Sevilli.

    Teraz czas na mecze, w których jeszcze nie wszystko stracone, ale jedna z drużyn wypracowała sobie pewną przewagę. Braliśmy dwa czynniki pod uwagę przy tych parach: pierwszy to zwycięstwo więcej niż jedną bramką, drugi to nawet minimalne zwycięstwo na wyjeździe. Znaleźliśmy cztery takie spotkania: Lokomotiw Moskwa – Fenerbahce Stambuł (pierwszy mecz w Turcji 2:0 dla gospodarzy), FC Porto – Borussia Dortmund (0:2), Athletic Bilbao – Olympique Marsylia (1:0), Bayer 04 Leverkusen – Sporting Lizbona (1:0). Mecze z tej grupy są jak najbardziej warte obejrzenia, ale jednak każda z tych par ma już przed pierwszym gwizdkiem sędziego, niewielkiego faworyta.

    No i ostatnie zestawienia, w których absolutnie wszystko się może zdarzyć. Tutaj aż 9 spotkań! To pokazuje, że w fazie pucharowej zostały drużyny na bardzo zbliżonym poziomie. Są to następujące pary: Tottenham – Fiorentina (1:1), FC Basel – Saint Etienne (2:3), Manchester United – FC Midtjylland (1:2), Olimpiakos Pireus – Anderlecht (0:1), Napoli – Villarreal (0:1), Liverpool – Augsburg (0:0), Lazio – Galatasaray (1:1), FK Krasnodar – Sparta Praga (0:1), Schalke 04 – Szachtar Donieck (0:0).

    Mamy nadzieje, że podział, którego dokonaliśmy ułatwi wam dzisiejsze kibicowanie. Zdajemy sobie sprawę, że dalej nie jest łatwo zdecydować się na najlepszy mecz, ale może tym razem pozbądźmy się wszyscy naszej narodowej cechy, czy narzekania i cieszmy się dobrobytem. A już jutro Ekstraklasa

    Foto: fearthewall.com

    Komentarze