Krzysztof Ignaczak: W kotle krzyczeli – przestań pić borygo!

    Trwa walka o jedno z najbarwniejszych trofeów w historii polskiej siatkówki – Puchar Polski. Mamy właśnie mecze 1/8 finału  i jak to zwykle bywa w tych rozgrywkach, spodziewajmy się niespodziewanego. Solą tej rywalizacji są niespodziewane rozstrzygnięcia, bo przecież nigdzie indziej nie ma możliwości, by szansę na końcowy triumf miały nie tylko drużyny z najwyższej klasy rozgrywkowej. Krótko mówiąc, mamy do czynienia z rozgrywkami, w których nie ma rzeczy niemożliwych, a sukces często odnosiły ciche, czarne konie, jak ja nazywam takie drużyny.


    Pamiętam, że tak kiedyś było z moim Chełmcem Wałbrzych (w klubie, w którym się wychowywałem). W 1992 roku sięgnął po Puchar Polski, choć w swoim składzie nie miał przecież jakichś wybitnych siatkarzy – pokonał Włókniarza Bielsko-Biała, jako pierwszoligowiec! Od tamtej pory może nie było podobnej sensacji, jednak niespodzianek mieliśmy całą masę. Bo puchar to idealne miejsce do pokazania się dla siatkarzy z niższych lig, z kolei dla innych to powrót do przeszłości.

    piotr-gacek-lotos-trefl-gdansk-siatkowka-laczy-nas-pasja

    Takim będzie teraz chyba mecz w Nysie, gdzie pojechał walczyć LOTOS Trefl Gdańsk. Mojego przyjaciela Piotra Gacka czeka sentymentalny wieczór, bo właśnie w tym klubie stawiał swe pierwsze siatkarskie kroki, tam jego talent został zauważony. Piotrek wiele razy podkreślał, jak wiele zawdzięcza temu klubowi i temu środowisku. Także dla Nysy szykuje się wspaniały wieczór, a w „hali” stawi się zapewne nadkomplet publiczności.

    Nie chcę nikogo obrazić, lecz nyski kocioł to bardzo kameralny obiekt, mówiąc delikatnie. Poza tym doskonale pamiętam, jak żywiołowa bywa tam publika. Im lepszy przyjeżdżał gracz, tym większą zbierał burę!

    Przypominam sobie, że np. na Marka Fornala krzyczeli, żeby przestał pić… borygo. Nie wiem, czy chodziło o rzeźbioną wiatrem twarz Marka, czy o cokolwiek innego, zresztą obrywało się każdemu z naszej drużyny. Spodziewam się, że i tym razem gracze LOTOSU Trefla poczują „presję”.

    12

    Komentarze