Krzysztof Ignaczak: Resovia będzie dominatorem?

    Jak sami widzicie, człowiek mimo dwudziestu lat gry w siatkówkę nie jest w stanie trafnie wytypować wszystkich wyników… Ale to jest właśnie piękne w naszym sporcie, że niczego nie da się przewidzieć w stu procentach, że nie ma pewniaków, nikt nie przegrywa przed meczem. Tak właśnie nieprzewidywalnie było w trzeciej kolejce, w której jedni złapali plusy, a drudzy minusy.


    Chyba największy minus damy na razie ekipie z Radomia, która znowu przegrała przed własną publicznością, 2:3 z Effectorem. Od Czarnych wymagamy dużo lepszej gry i lepszych wyników. Coś się zacięło w drużynie, jak widać dobre wyniki turniejów przedsezonowych nie przełożyły się jeszcze na ligę.

    Po stronie minusów trzeba też wpisać zespół PGE Skry Bełchatów, który po prostu rozczarował. Ja sam obstawiałem, że po ciężkim boju zwyciężą 3:2 z Asseco Resovią. Tak się jednak nie stało, bo gospodarze nie zaprezentowali się tak, jak w poprzedniej kolejce, gdy ograli na wyjeździe mistrzów Polski. Tym razem zostali ograni we własnej hali, w jednym z kluczowych starć gigantów w fazie zasadniczej. Resovia dobrze funkcjonowała, zdominowała bełchatowian w polu zagrywki oraz w bloku. Zmiany, które aplikował trener Blain niewiele dały, bo zastąpienie Penczewa Bednorzem, czy Winiarskiego Szalpukiem – nie wystarczyło na wicemistrzów Polski.

    asseco-resovia-rzeszow-pge-skra-belchatow-plusliga-siatkowka-laczy-nas-pasja

    Po wygranej rzeszowian w Bełchatowie można powiedzieć, że mocno zgłosili swą obecność i kandydaturę na kolejnego mistrza Polski. Jeśli utrzymają taką dyspozycję, są w stanie zdominować ligę.

    Warto też pochwalić Fabiana, który znalazł wspólną drogę ze swoimi skrzydłowymi – Perrinem i Rossardem. To widać, bo Resovia radzi sobie z piłek zwanych przez statystyków „plus” lub nawet „zero”, bo chyba tak trzeba określić niektóre przyjęcia w meczu w Bełchatowie.

    Do minusów trzeba też dopisać AZS Częstochowa, który znowu przegrał i to w kiepskim stylu, ale nie będę się nad tym rozwodził, poczekam aż chłopaki zaczną grać.

    Komentarze