Igrzyska w Rio: Smutna niedziela, dzisiaj czas na rehabilitację!

    Jeszcze w sobotę w naszej ekipie panowała radość, a uśmiech był widoczny na zdecydowanej większości twarzy polskich sportowców. Nie zawsze jednak można wygrywać. Porażka, to normalna, wkalkulowana w ten zawód rzecz. Niestety, w sporej ilości to uczucie można przypisać do niedzielnych występów Polaków w Rio.

    Zacznijmy jednak od jednego z nielicznych pozytów wczorajszego dnia. Siatkarze grali z Egiptem i zrobili dokładnie to czego od nich się oczekiwało. Łatwe i szybkie 3:0 i teraz przyjdzie czas na poważniejszych rywali.

    Niestety piłkarzom ręcznym nie poszło już tak dobrze. Przegrali z gospodarzami imprezy Brazylią 32:34. Wiadomo, że pierwsze mecze nie należą do najłatwiejszych, jednak ten wynik to spore rozczarowanie. Teoretycznie wyjście z grupy jest łatwe, ponieważ na 6 zespołów do dalszej fazy wchodzą aż 4. Problem w tym, że reszta przeciwników (za wyjątkiem Egiptu) jest wyżej notowana od Brazylii. Panowie trzeba się obudzić!

    Polskie kolarki szosowe pokazały klasę. Do upragnionego medalu jednak zabrakło naprawdę niewiele. Małgorzata Jasińska z Anną Plichtą były w każdej akcji i pilnowały peletonu. Później została sama Katarzyna Niewiadoma. Niespełna 22-letnia kolarka straciła dystans do najlepszych na ostatnim podjeździe, ale później ambitnie walczyła ze wszystkich sił. Wystarczyło na szóste miejsce, najlepsze w historii kobiecego kolarstwa szosowego w Polsce. Wielkie brawa za wysiłek!

    katarzyna-niewiadoma-laczy-nas-pasja

    Niestety, po udanych występach Piotra Kantora i Bartosza Łosiaka oraz Kingi Kołosińskiej i Moniki Brzostek w siatkówce plażowej przyszła pora na pierwszą porażkę naszej trzeciej, najbardziej doświadczonej i utytułowanej pary. Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel swój udział w turnieju olimpijskim rozpoczęli od porażki ze świetnie dysponowanymi Rosjanami Konstantinem Semenowem i Wiaczesławem Krasilnikowem 0:2.

    Porażki także ponieśli, jeden z głównych faworytów do medalu w kajakarstwie górskim Maciej Okręglak, który odpadł już w eliminacjach. W gimnastyce zawiodła Katarzyna Jurkowska – Kowalska. Z turnieju tenisa odpadł też Jerzy Janowicz. Na pewno nie tak wyobrażaliśmy sobie udział tenisistów w turnieju olimpijskim.

    Miejmy nadzieję, że będzie już tylko lepiej. Co prawda, medal zdobyty w dniu dzisiejszym byłby sporą sensacją, ale kto wie, przecież to tylko sport – wszystko może się wydarzyć.

    Honoru polskiego tenisa będzie bronić para Kubot &Matkowski, którzy zagrają o ćwierćfinał. Ich rywalami będą Hiszpanie. Na pewno naszych zawodników stać na zwycięstwo w tym spotkaniu. Do boju Panowie!

    Drugi mecz rozegrają siatkarze plażowi: Piotr Kantor i Bartosz Łosiak, którzy po ograniu Niemców dzisiaj spróbują pokonać Rosjan. Jeśli ta sztuka się uda, to awans do 1/8 finału będzie już naprawdę blisko.

    kantor-losiak-laczy-nas-pasja

    Swój udział w turnieju judo rozpoczyna Arleta Podolak, mistrzyni świata juniorek z 2013 roku. Polka startuje kategorii do 57 kg przeciwko reprezentantce Tajwanu Chen-Ling Lien. Mamy nadzieję, że nawiąże do najlepszych występów polskich reprezentantów w tej dyscyplinie na Igrzyskach Olimpijskich.

    Trzy Polki powalczą w konkurencji szpady w zawodach szermierczych. Finał tych zawodów jeszcze dzisiaj, byłoby wspaniale, jakby któraś z trójki Pań (Bogna Jóźwiak, Małgorzata Kozaczuk i Aleksandra Socha) sprawiła dzisiaj niespodziankę. Trzymamy kciuki!

     

    Komentarze