Igrzyska w Rio: Dzisiaj czas na złoto!

Przed nami prawdziwa kibicowska uczta. Dzisiaj powinien być dobry dzień dla polskiego sportu. Wczoraj, pomimo braku kolejnych krążków na koncie kilku reprezentantów Polski zrobiło znaczący krok w stronę medalu.

Od piątku, na olimpijskiej arenie króluje lekkoatletyka i to właśnie z tą dyscypliną wiążemy największe nadzieje na dobre rezultaty.

Eliminacje przebrnęli wszyscy nasi faworyci z Lewandowskim, Swobodą i Małachowskim na czele. Ten ostatni pokazał wczoraj, że interesuje go tylko złoto.

W drugiej próbie aktualny mistrz Europy przekroczył minimum kwalifikacyjne i z wynikiem 65,89 był najlepszy w stawce 35 zawodników. Oprócz Małachowskiego odległość 65,50 potrafił przekroczyć tylko Austriak Lukas Weisshaidinger.

Dzisiaj, to właśnie występ polskiego specjalisty od rzutu dyskiem jest naszą największą nadzieją na czwarty olimpijski medal. Co poza tym nas jeszcze czeka?

malachowski-laczy-nas-pasja

Sporą uwagę na pewno należy poświęcić sportom drużynowym. Pewni awansu siatkarze będą chcieli podtrzymać dobrą passę i wygrać po raz czwarty. Tym razem, na ich drodze stanie reprezentacja Rosji.

Mecz o wszystko czeka piłkarzy ręcznych. Po dwóch porażkach na samym początku turnieju nasi szczypiorniści wykorzystali już margines błędu. Dzisiaj mecz ze Szwecją. Jeśli podopieczni Tałanta Dujszebajewa realnie myślą jeszcze o wyjściu z grupy, muszą pokonać aktualnych wicemistrzów olimpijskich.

O ćwierćfinał turnieju kobiecego w siatkówce plażowej powalczą Kinga Kołosińska i Monika Brzostek. Przeciwniczkami Polek będą Australijki Louise Bawden i Taliqua Clancy. Nasze reprezentantki nie będą faworytami w tym starciu, co nie zmienia faktu, że już nie raz pokazały, że stać je na sprawianie kolejnych miłych niespodzianek. Niech i tak będzie dzisiaj!

Do rywalizacji przystępują florecistki. Polki będą walczyć w turnieju drużynowym. Ich pierwszym rywalem będzie reprezentacja USA. Mocno trzymamy kciuki za nasze kadrowiczki!

floret-rio-laczy-nas-pasja

Póki co, najwięcej miłych chwil przysporzyły nam wioślarki. Teraz czas na panów. Jeśli tylko pogoda pozwoli, to na dobry rezultat stać naszą męską ósemkę.

Standardowo trzymamy kciuki za Polaków i oczekujemy na kolejne piękne emocje z ich strony!

 

 

 

Komentarze