Igrzyska w Rio: Anita walczy o złoto, ręczni grają o wszystko!

    W Polsce dla wielu z Was rozpoczął się właśnie wolny poniedziałek. Sportowcom zawodowym dni wolne nie są wyznaczane przez święta zaznaczone na czerwono w kalendarzu, ale ustalane przez plan treningowy.

    Jeśli popatrzymy na terminarz dzisiejszych występów naszych reprezentantów w Rio, to można śmiało stwierdzić, że jest to jeden z bardziej pracowitych dni naszej kadry olimpijskiej.

    Do wczorajszych występów Polaków nie ma co za bardzo wracać. Brakuje nam na tych Igrzyskach odrobiny szczęścia. Jeśli ono pojawiłoby się w kilku startach, to z pewnością nasz dorobek medalowy byłby zdecydowanie bardziej okazały.

    Bardzo wierzyliśmy w końcowy sukces Piotra Myszki. Ostatecznie nasz reprezentant zajął czwarte miejsce w olimpijskich zawodach klasy RS:X. Na ostatniej prostej wyprzedził go Francuz Pierre le Coq.

    Los się musi w końcu do nas uśmiechnąć, dlatego głęboko wierzymy, że złoto wywalczy dzisiaj Anita Włodarczyk. Polka jest zdecydowaną faworytką w konkursie rzutu młotem. Jeśli tylko będzie prezentować się na swoim normalnym poziomie, to usłyszymy Mazurka Dąbrowskiego po raz drugi.

    Mecz o wszystko czeka piłkarzy ręcznych. Po czterech spotkaniach podopieczni Tałanta Dujszebajewa zajmują czwartą pozycję w grupie z dorobkiem dwóch zwycięstw. Dzisiaj szczypiorniści zagrają z bardzo dobrze prezentującą się w turnieju olimpijskim – Słowenią. Dzisiejsi rywale biało – czerwonych przegrali tylko jedno spotkanie z kadrą Niemiec. Aby Polacy byli pewni awansu do fazy pucharowej, to ten mecz trzeba przynajmniej zremisować.

    Siatkarze, którzy już po trzech pierwszych meczach byli pewni awansu do ćwierćfinału, postarają się wyjść z grupy z pierwszej pozycji. Żeby tak się stało, to trzeba ograć dzisiaj najsłabszą w grupie Kubę bez straty seta. Jeśli Polacy podejdą do tego meczu odpowiednio skoncentrowani, to nie powinni mieć problemów z końcowym sukcesem.

    siatkowka-polska-laczy-nas-pasja

    Ponad to, można wiązać pewne nadzieje, z występem naszych kajakarek. W roli tych, które stać na zdobycie medalu wymienia się  Beatę Mikołajczyk i Karolinę Naję (3. miejsce podczas IO w Londynie w K-2 500 m), a także mistrzynię świata z 2014 roku i zwyciężczynię Igrzysk Europejskich w Baku, Martę Walczykiewicz (K-1 200 m).

     

     

    Komentarze