Euro 2016: Turniejowe debiuty i oczekiwanie na show duetu Vardy-Kane

Wreszcie prawdziwie piłkarska sobota! A to dopiero początek! Bez zbędnego owijania w bawełnę zapowiadamy trzy dzisiejsze spotkania na EURO 2016. Przed nami jeden mecz grupy A oraz dwa spotkania grupy B. Na papierze wygląda to tak, że każdy kolejny dzisiejszy mecz powinien być lepszy od poprzedniego. No, ale nie można w piłce nożnej być przecież niczego pewnym.

O godzinie 15:00 kończymy pierwszą rundę spotkań w grupie A. Przed nami starcie jednej z największych niespodzianek eliminacji, drużyny Albanii ze Szwajcarią. To pierwszy raz kiedy zespół Albanii zagra na wielkiej imprezie. W całej swojej dotychczasowej historii zajmowali maksymalnie czwarte miejsce w grupie eliminacyjnej.

Patrząc na ich skład trzeba wyróżnić głównie zawodników formacji defensywnej: Elseid Hysaj (Napoli), Loric Cane (Nantes, do niedawna Lazio Rzym) oraz Mërgim Mavraj (FC Koln).

Szwajcaria, to z kolei solidny, europejski średniak. Na turnieju o mistrzostwo Europy zagrają po raz czwarty.

Nigdy jeszcze nie wyszli z grupy. Bezsprzecznie gwiazdą tej reprezentacji jest obecny pomocnik angielskiego Stoke – Xherdan Shaqiri (wcześniej Bayern Monachium i Inter Mediolan). Obiektywnym faworytem tego meczu wydają się być „Helweci”. Jeśli szwajcarzy marzą o wyjściu z grupy, to nie mogą sobie pozwolić na jakąkolwiek stratę punktów. Każda zdobycz punktowa Albańczyków będzie dla nich sporym osiągnięciem.

ondrej-duda-slovakia-laczy-nas-pasja

Na początek rywalizacji w grupie B, o godzinie 18:00, zmierzą się reprezentacje Walii i Słowacji. Brytyjczycy debiutują na EURO. Jako ciekawostkę trzeba napisać, że w dziesięciu spotkaniach eliminacyjnych strzelili tylko jedenaście goli, a stracili ledwie cztery. Liderem kadry jest oczywiście Gareth Bale. Prezentują oni typowo wyspiarski futbol, oparty na sile fizycznej i dobrym wybieganiu.

Drużyna naszych sąsiadów Słowaków, podobnie jak ich rywale, zagrają po raz pierwszy na turnieju o mistrzostwo Europy. Ich kadrą dowodzi uwielbiany w Neapolu Marek Hamsik. Jest on prawdziwym liderem tego zespołu.

Kto wie, może nawet w pierwszym składzie zobaczymy  znanego z naszej ligi Ondreja Dudę.

Trzeba przypomnieć, że w sparingu przed EURO udało się im pokonać Niemców. Jest to na pewno zespół ze sporym potencjałem. Trudno jednak wskazać zdecydowanego faworyta w tej rywalizacji. Tak naprawdę każdy rezultat jest możliwy, choć wielce prawdopodobny wydaje się być podział punktów.

No i na deser najciekawsze, przynajmniej na papierze, spotkanie w którym Anglia zagra przeciwko Rosji. Start meczu o godzinie 21:00.

vardy-kane-laczy-nas-pasja

Drużyna „Trzech Lwów” swoje największe sukcesy w europejskim czempionacie odnosiła w 1968 i 1996 roku, kiedy zajmowali trzecie miejsce. Najmocniejszą ich formacją jest bez wątpienia atak.  Duet Kane – Vardy, który zdominował rywalizację o tytuł króla strzelców Premier League, może śmiało postraszyć rywali również na Mistrzostwach Europy. A jest przecież w odwodzie jeszcze Wayne Rooney. Zdecydowanie mają kim zdobywać gole w tych mistrzostwach.

Rosjanie będą chcieli pokazać się z dobrej strony z tego względu, że już za dwa lata są gospodarzami mistrzostw świata.

W 2008 roku dało się im zająć 3. miejsce na Euro. Od tego czasu jednak nie widać zawodników o potencjalne na miarę Arszawina.

W obecnej kadrze brak jednego lidera, ale można wyróżnić: bramkarza Wiktora Akinfejewa, obrońcę  Vasilia Berezuckiego, oraz napastnika Aleksandra Kokorina.

Zdecydowanym faworytem tego spotkania są Anglicy. Nie będzie to dla nich na pewno przysłowiowy „spacerek”, jednak powinni sobie z Rosją poradzić bez większych przeszkód.

Komentarze