Ekstraklasa: Podium marzeń!

Jeśli nie jesteś pustelnikiem stroniącym od cywilizacji i choćby śladowo korzystasz ze zdobyczy współczesnej techniki takich jak radio, telewizja czy Internet, to choćbyś nie interesował się sportem, a nawet miał go w głębokim poważaniu, to na pewno i tak wiesz, że Legia Warszawa została Mistrzem Polski! Trąbi się o tym wszędzie, a w stolicy pewnie połowa mieszkańców ma dziś urlopy na żądanie a druga sprząta po mistrzowskiej fecie! Ale fakt zdobycia tytułu przez „Wojskowych” nie jest jakimś wielkim zaskoczeniem, niespodzianką jest obsada dwóch pozostałych stopni podium! Czapki z głów przed tymi, którzy typowaliby Piasta Gliwice na wicemistrza a Zagłębie Lubin na trzecią drużynę tegorocznego sezonu Ekstraklasy! Zresztą śmiało możemy zaryzykować stwierdzenie, że takich osób w tym kraju nie było!

Wczoraj Legia toczyła korespondencyjny pojedynek z Piastem o mistrza, ale bądźmy szczerzy, mało kto wierzył, że gliwiczanie dadzą radę wydrzeć tytuł Legionistom! Porażka gospodarzy w Warszawie przy jednoczesnym zwycięstwie Piasta z Zagłębiem były warunkami ciężkimi do spełnienia. Legia wygrała 3:0 z Pogonią, Piast przegrał 0:1, nie było więc o czym gadać. Nikt jednak nie twierdzi, że Piast w tym sezonie przegrał mistrza, on wygrał wicemistrza i w tym tonie należy traktować drugie miejsce w sezonie 2015/16! Dla podopiecznych Latala to mimo wszystko powinno być spełnienie marzeń – cały sezon rywalizowali, ba, nawet prowadzili z Legią w wyścigu o tytuł. Słabsza wiosna zabrała im „majstra” i choć mogło skończyć się jak w lidze angielskiej, gdzie tytuł zdobyło Leicester, to nikt w Gliwicach nie ma prawa narzekać! Wypowiedzi trenera Latala na pomeczowej konferencji były jednak bardzo stonowane, sam poruszył temat swojej niepewnej przyszłości w zespole, mówił o konieczności wzmocnienia drużyny i przede wszystkim zatrzymaniu Vacka i Nespora. Piast zagra w Lidze Europy i to już nie lada wyczyn, ale rzeczywiście aby nie stał się ofiarą „klątwy pucharowiczów” to musi poważnie uzupełnić skład. Jeśli trener Latal poprowadzi zespół w przyszłym sezonie to istnieje duża szansa na kolejny piłkarski zaciąg z Czech. Szkoleniowiec ma nosa do sprowadzania niezłych piłkarzy a i dla naszych południowych sąsiadów Gliwice, miast wicemistrza Polski i uczestnika europejskich pucharów, może stać się naprawdę atrakcyjnym kierunkiem w karierze!

piast-gliwice-wicemistrz-laczy-nas-pasja

Wróćmy do Legii, bo to im należą się największe brawa. Mecz z Pogonią nie był porywającym widowiskiem, ostatnia wyjazdową bramkę w lidze strzelili dawno temu, cały zresztą sezon w ich wykonaniu nie był rewelacyjny, ale plan został wykonany a zwycięzców się nie sądzi! Jeśli mamy prawo czuć jakikolwiek niedosyt to tylko dlatego, że Legia powinna wciągnąć nasza ligę nosem, jak, nie przymierzając, PSG ligę francuską! Jeśli jakikolwiek zespół może nas reprezentować w Lidze Mistrzów to na dzień dzisiejszy jest to tylko ten z Warszawy. Nie czas oceniać czy jest do tego gotowy i czy tym razem sobie poradzi, ale faktem jest, że nikt inny nie ma takiego potencjału! Jeśli zostanie trener Czerczesow, pod wodzą którego Legia zaczęła grać ciekawy futbol, zostanie Nikolic i do tego dokonane zostaną ciekawe transfery to jest realna szansa na Champion League. Nie ma jednak sensu pompować balonika oczekiwań. Póki co w Warszawie stulecie klubu zostało uczczone tak, jak to sobie tam wymarzono – Puchar Polski i mistrzostwo kraju, dało się piękniej?

Brawa dla Legii, owacje na stojąco za walkę i emocje do samego końca dla Piasta, ale nie zapominajmy o brązowym medaliście – Zagłębiu Lubin. Napisać, że rodzi nam się silny ekstraklasowy zespół, który rok w rok będzie walczył z najlepszymi, czyli właściwie Legią i w zależności od sezonu, dwiema –trzema innymi drużynami, to nie będzie przesada! Lubinianie zmienili swoje podejście do budowania drużyny, zamiast ściągać kontenery zagranicznych „piłkarzy” i płacić im krocie, stawiają na sprawdzonych ludzi i młodzież i to się opłaca! Mają jedną z lepszych, o ile nie najlepszą akademię w tym kraju, poukładanego trenera i praktycznie zerową presję na wynik. Gdyby nie drugie miejsce Piasta, to Zagłębie byłoby największym wygranym tego sezonu, co nie zmienia faktu, że serdecznie im gratulujemy!

Tuż za podium, ale na miejscu gwarantującym puchary, znalazła się Cracovia i o sukcesie krakowskiej ekipy musimy wspomnieć. Sami typowaliśmy podopiecznych Zielińskiego do pierwszej trójki jeszcze przed sezonem i chociaż miejsce zajęli czwarte, to nie zawiedli nas. Grają świetny, ofensywny futbol i dalej obstawiamy, że mogą sprawić w pucharach nie lada niespodziankę! Wczoraj ograli Lechię Gdańsk a to do najłatwiejszych zadań nie należy!

Gratulacje dla nowego Mistrza Polski, Legii Warszawa, wicemistrza z Gliwic i pucharowiczów! Panowie, trzymamy kciuki za świetne występy w Europie!

Komentarze