Boks: „Tygrysica” powalczy o mistrzowski pas!

A więc stało się! Kolejna walka o mistrzostwo świata na gali Głowacki – Usyk, która odbędzie się 17 września w trójmiejskiej ERGO Arenie. Do kolejnego starcia o tytuł dojdzie w pojedynku pań pomiędzy Ewą Piątkowską i Aleksandrą Magdziak Lopes. Zawodniczki będą walczyć o prestiżowy pas federacji WBC wagi super półśredniej.

Jest to pierwsza walka o kobiece mistrzostwo świata tej federacji organizowana na terenie Polski. Jednocześnie będzie to także pierwsza gala nad Wisłą, podczas której dojdzie aż do dwóch walk o mistrzostwo świata.

Przypomnijmy, że głównym wydarzeniem imprezy będzie konfrontacja czempiona WBO wagi junior ciężkiej Krzysztofa Głowackiego z Oleksandrem Usykiem.

Tak komentuje zestawienie walki kobiet – organizator gali i promotor Andrzej Wasilewski: „Takiej walki jeszcze na polskim ringu nie było. To jest absolutny Mount Everst światowego kobiecego boksu. Jesteśmy dumni i szczęśliwi, że udało nam się doprowadzić do podpisania kontraktów. Mocno wierzę, że Ewa zdobędzie ten pas i zostanie pierwszą w historii polskiego boksu mistrzynią federacji WBC. To byłoby coś przepięknego”.

piatkowska-waga-laczy-nas-pasja

Sama „Tygrysica” miała okazję już prześledzić swoją rywalkę i pokusić się o pierwsze opinie na jej temat: „Zrobię wszystko, żeby zdobyć ten pas mistrzowski. Chcę pokazać naprawdę dobry boks, aby zapamiętali tę walkę na długo. Oglądałam już Magdziak Lopes i jest na pewno twardą pięściarką.

Nie boi się podejmować walki, nic sobie nie robi z tego, że ktoś na niej wywiera presję i jest konsekwentna w ringu. Dobrze pracuje lewym prostym i ma niezłą pracę nóg. Myślę, że to ja będę w tej walce stroną atakującą, a ona będzie starała się kontrować”.

Polka jest obecnie mistrzynią Europy. W tym roku stoczyła jeden pojedynek, kiedy to w maju na gali organizowanej w Tarnowie wysoko wygrała na punkty emocjonujący bój z Kariną Kopińską.

Ewa Piątkowska przygotowuje się już do tego startu od kilku tygodni. Póki co, pracowała głównie nad siłą i wytrzymałością. Teraz rozpoczną się przygotowania typowo bokserskie. Nasza zawodniczka jest bardzo zmobilizowana przed tym starciem, które było zawsze jej największym sportowym marzeniem.

piatkowska-wyjscie-do-ringu-laczy-nas-pasja

Przypomnijmy, że popularna „Tygrysica” trenowała w przeszłości także różne inne dyscypliny sportowe, takie jak między innymi” rugby (stąd jej pseudonim od nazwy drużyny – RC Tygrysice Orkan Sochaczew), piłkę nożną czy koszykówkę.

Jako redakcja trzymamy mocno kciuki za naszą pięściarkę i liczymy, że 17 września Polska będzie miała dwa pasy mistrzowskie!

 

 

 

Komentarze