Boks: Pojedynki Polaków głównymi atrakcjami kolejnej gali w Wieliczce

    Nic tak nie rozpala serc polskich kibiców, jak wewnętrzna rywalizacja pomiędzy rodakami. Wbrew pozorom, to właśnie polsko – polskie pojedynki wywołują największe emocje. Jeśli więc jesteście fanami sportów walki, a konkretnie boksu, to mamy wydarzenie, które powinno Was zainteresować.

    Gala boksu w Wieliczce, to impreza wyjątkowa z kilku względów. Przede wszystkim odbywa się pod ziemią w kopalni soli, dzięki czemu rywalizacji w ringu towarzyszy niesamowita otoczka. My jednak doceniamy to wydarzenie głównie za dobrą kartę walk. Jej główny organizator Tomasz Babiloński słynie z tego, że z dużym wyprzedzeniem ustala i podaje do wiadomości publicznej konkretne zestawienia pojedynków.

    Tym razem również tak było. 22 października zobaczymy kilka naprawdę interesująco zapowiadających się pojedynków polsko – polskich. Głównym wydarzeniem imprezy jest walka Krzysztofa Zimnocha z Marciniem Rekowskim. Pojedynek dwóch „ciężkich” nie wydaje się mieć zdecydowanego faworyta.

    Teoretycznie większe szanse przyznaje się Zimnochowi, który wygrał swój ostatni pojedynek, a Marcin Rekowski zanotował dwie porażki w ostatnich trzech walkach. Wiadomo jednak, że popularny „Rex” dysponuje mocnym uderzeniem i wielu swoich rywali posyłał na deski. Zimnoch, z kolei jest lepszy technicznie, ale brak mu kończącego ciosu.

    zimnoch-wygrywa-w-wieliczce-laczy-nas-pasja

    Ta walka zapowiada się interesująco jeszcze z jednego względu. Obaj zawodnicy jeśli myślą o jakiś wielkich pojedynkach w przyszłości, to nie mogą sobie pozwolić na porażkę. Dla starszego Rekowskiego będzie oznaczać ona prawdopodobnie zakończenie kariery, a Zimnoch po porażce z Mike’m Mollo nie może sobie pozwolić na kolejny blamaż.

    Sympatycy szermierki na pięści podczas tej imprezy zobaczą także m.in. walki Kamila Łaszczyka z Piotrem Gudelem, Jordana Kulińskiego z Andrzejem Sołdrą oraz rewanż Marka Matyi z Norbertem Dąbrowskim.

    Szczególnie to ostatnie zestawienie jest gwarantem sporych ringowych emocji. W pierwszej walce między tymi zawodnikami byliśmy świadkami prawdziwej ringowej wojny. Tamten „krwawy bój” wygrał Matyja. Jak będzie teraz?

    Pozostałe pojedynki mają swoich „papierowych” faworytów. Dużo większe szanse na zwycięstwo w opinii ekspertów mają  Kamil Łaszczyk oraz Jordan Kuliński.

    Zapowiada się prawdziwe pięściarskie święto. Mamy nadzieję, że walki dostarczą sporych emocji i będą mogły przynajmniej w jakimś stopniu zrekompensować odwołaną galę z cyklu Polsat Boxing Night.

    Kliknij tutaj i wygraj podwójny bilet na Polska – Armenia!

    Komentarze