Boks: Mariusz Wach powalczy o mistrzostwo Europy!

Koniec roku kalendarzowego w boksie zawodowym to nie czas nudy i braku emocji. Co prawda emocji, tych sportowych, jest w ostatnich dniach mniej, ale dużo dzieje się za to w kuluarach. Promotorzy negocjują, menadżerowie załatwiają, pięściarze czekają, a dziennikarze chcą gorących tematów. Wczoraj świat obiegła informacja, że Mariusz Wach wraca na ring.

Mariusz Wach, czyli były pretendent do tytułu mistrza świata w wadze ciężkiej 5 lutego zawalczy w Magdeburgu o wakujący tytuł mistrza Europy. Jego rywalem będzie Niemiec Agit Kabayel.

Wach ostatnią swoją walkę stoczył 14 maja, kiedy to podczas gali w Kędzierzynie Koźlu pokonał na punkty Brazylijczyka Marcelo Luiza Nascimento. Potem urodzony w Krakowie pięściarz miał wystąpić podczas Polsat Boxing Night w Krakowie w listopadzie, ale do gali ostatecznie nie doszło. Rywalem Wacha miał być Andrzej Wawrzyk, który po pokonaniu Alberta Sosnowskiego nabawił się kontuzji oka.

kabayel-laczy-nas-pasja

Wiele wskazywało, że Wach o tytuł mistrza Europy powalczy z Kurbatem Pulewem. Bułgar zrezygnował jednak z pasa, by zawalczyć w swojej ojczyźnie z Samuelem Peterem o tytuł WBA Inter-Continental.

Kto to jest Agit Kabayel?

Kabayel to młody, 24-letni pięściarz, który na ringach amatorskich stoczył zaledwie pięć pojedynków, z których wszystkie wygrał. Mierzy 191 cm i waży około 110 kg. Na zawodowstwie zadebiutował w 2011 roku pokonując przez technicznych nokaut Yetona Abdullaha. Spośród 15 swoich dotychczasowych pojedynków wszystkie wygrał, z czego 12 przed czasem. Tylko czterokrotnie walczył poza granicami Niemiec. Co ciekawe, jeden pojedynek stoczył w Polsce z Włodzimierzem Letrem. Polak został znokautowany już w pierwszej rundzie.

Kabayel trenuje pod skrzydłami Youssefa Ramadana. Jego największym jak do tej pory sukcesem jest zdobycie w 2014 roku Śródziemnomorskiego pasa WBC w kategorii ciężkiej. Rywalem Niemca był wtedy Gbenga Oluokun. Najsolidniejszymi rywalami, z którymi jak do tej pory mierzył się Kabayel byli natomiast Lawrence Tauasa i Christian Lewandowski. Obu Agit pokonał przed czasem.

Ciekawe, w jakiej formie będzie Mariusz Wach 5 lutego. Po nie najlepszym, choć wygranym pojedynku pół roku temu, wszyscy kibice szermierki na pięści chcą w końcu zobaczyć Polaka w walce o wysoką stawkę. Szczególnie po przegranej z Aleksandrem Powietkinem wielu ekspertów zaczęło kwestionować klasę sportową Wacha. Zobaczymy, czy niezbyt dobre wrażenie Mariusz będzie w stanie zamazać pewnie pokonując Agita Kabayela.

 

Komentarze