Boks: Cieślak i Jeżewski przyłapani na dopingu!

Jeszcze niedawno emocjonowaliśmy się ich pojedynkiem w ringu, a dziś w kontekście tej walki rozmowa zeszła z dala od tematów czysto sportowych. W organizmach Michała Cieślaka i Nikodema Jeżewskiego wykryto niedozwolone substancje podczas ostatniego pojedynku we Wrocławiu na gali “Królowie Nokautu”.

Oxandrolon i Mesterolon u Cieślaka oraz Oxandrolon i Meldonium u Jeżewskiego. To substancje, które wykryto w organizmach obu pięściarzy. Przypomnijmy, że stawką grudniowego pojedynku był pas IBF Baltic i tytuł zawodowego mistrza Polski w kategorii junior ciężkiej.

I paradoksalnie, to właśnie “przez to”, że w ostatnim momencie do puli pojedynku dorzucono ten pas i tytuł, testy antydopingowe zostały w ogóle przeprowadzone. Gdyby ranga pojedynku była “mniejsza”, a walka toczyła się “tylko” o zwycięstwo, to kontroli by nie było. Co za tym idzie – wczoraj cała sprawa w ogóle nie wyszłaby na jaw.

Co to jest Oxandrolon i co daje sportowcowi?

Oxandrolon posiada unikalną zdolność do stymulacji syntezy fosfokreatyny w komórkach mięśniowych, co przyspiesza regenerację i wzrost ATP. Środek ten powoduje mocny przyrost siły mięśnia oraz korzystnie wpływa na jego twardość. Pomaga w przygotowaniach do zawodów (w tym wypadku do walki). Pomaga w szybszym spalaniu tkanki tłuszczowej.

Co to jest Mesterolon i daje sportowcowi?

Mesterolon to steryd o niskim działaniu anabolicznym. Środek pomaga zwiększyć niedobór męskich hormonów (podwyższyć testosteron). Mesterolon pomaga zachować “twardsze” mięśnie w czasie trwania diety i przygotowań do zawodów.

Co to jest Meldonium i co on daje sportowcowi?

Głównym celem Meldonium jest podnoszenie wydolności organizmu u sportowca. Dodatkowo działa kojąco na stres oraz pomaga zregenerować się organizmowi po wysiłku. Stwarza organizmowi możliwość do lepszego “dotleniania”.

cieslak-laczy-nas-pasja

Sprawa Cieślaka i Jeżewskiego na jaw wyszła dopiero wczoraj, mimo iż od pojedynku minął miesiąc. Testy mające na celu wykrycie dopingu wśród uczestników walk zrobiono również Krzysztofowi Włodarczykowi oraz jego rywalowi Leonowi Hearthowi, ale Ci byli “czyści”.

W poniedziałkowym magazynie “Puncher” gościem Mateusza Borka był Fiodor Łapin, który wypowiedział się na temat tej sytuacji i ogólnie dopingu wśród polskich pięściarzy.

“Tak naprawdę wiemy, kto bierze, ale oficjalnie uznaje się, że jeśli nie zostałeś złapany, to jesteś czysty(…). Moim zdaniem w Polsce jest jeszcze kilka przypadków. Mam nadzieję, że Polski Wydział Boksu Zawodowego zacznie badać wyrywkowo i oni też zostaną złapani. Mądrzejsi zawodnicy potrafią “wypłukać” się z dopingu przed walką.”

Przypomnijmy, że Michał Cieślak w styczniu miał udać się do Stanów Zjednoczonych, by tam przygotowywać się do kolejnych walk. W związku z obecną sytuacją jego wyjazd do USA stoi pod sporym znakiem zapytania. Głos w tej sprawie zabrał jeden z jego promotorów, Tomasz Babiloński.

“Do tej pory wszystko przebiegało idealnie, nie było żadnych problemów z innymi podopiecznymi – Krzysztofem Głowackim czy wcześniej Pawłem Głażewskim i Krzysztofem Cieślakiem. Jeśli informacje się potwierdzą, to bez zawieszenia zapewne się nie obejdzie(…). Czekamy na oficjalne stanowisko w sprawie badań antydopingowych. Może to potrwać kilka godzin lub dni. Michał jedną nogą był już w USA, ale w zaistniałej sytuacji wyjazd zostaje zamrożony.”

Lepszy w starciu obu panów okazał się Cieślak, który przez techniczny nokaut wygrał z Jeżewskim w trzeciej rundzie.

Komentarze