Boks: Analiza karty walk na Polsat Boxing Night V

    Już 2 kwietnia w krakowskiej Tauron Arenie odbędzie się kolejna edycja gali bokserskiej z cyklu Polsat Boxing Night. Tym razem dostajemy rozpiskę walk na bardzo dobrym sportowym poziomie. W walce wieczoru Tomasz Adamek zmierzy się z niedawnym rywalem Deontaya Wildera – Ericem Moliną.

    Zanim przejdziemy do analizy poszczególnych pojedynków tej edycji, to przypomnijmy krótką historię tego wydarzenia. Pierwsze dwie gale z cyklu PBN były oparte na walkach Andrzeja Gołoty (z Adamkiem i Saletą). Od trzeciej odsłony tej imprezy jej motorem napędowym jest „Góral” z Gilowic. Najlepszą dotychczas edycją była bez zwątpienia ta z numerem trzy (Szpilka – Adamek). Ostatnia z kolei była fatalna. Beznadziejna w całej swej rozciągłości (od zestawienia walk, po słabe trailery telewizyjne, a skwitowana parodią boksu w wykonaniu Adamka i „wolnego jak keczap” Salety”).

    Tym razem zapowiada się fajna gala. Przeanalizujmy  po krótce każdą z walk:

    Tomasz Adamek – Eric Molina: Bardzo zaskakujące zestawienie. Wbrew pozorom Adamek nie jest faworytem. Jeśli Molina będzie przygotowany to może wygrać nawet przed czasem. Stawką pojedynku będzie pas IBF Inter – Continental, co oznacza, że zwycięstwo w tej walce pozwoli znaleźć się w czołowej piętnastce rankingu IBF (każdy zawodnik z tej grupy może walczyć o mistrzostwo świata)

    Andrzej Wawrzyk – Marcin Rekowski: Zapowiada się bardzo dobra walka o tytuł Mistrza Polski wagi ciężkiej. Nieznacznym faworytem w tym pojedynku wydaje się być Andrzej Wawrzyk. Przemawia za nim wiek oraz sztab trenerski. Rekowski bardzo rozczarował na poprzedniej edycji PBN i pomimo tego, że dysponuje bardzo mocnym uderzeniem, to powinien ten pojedynek przegrać znacząco na punkty.

    Francisco Palacios – Michał Cieślak: Kolejna świetna para. Palacios to weteran, znany w Polsce z dwóch pojedynków z „Diablo” Włodarczykiem. O pojedynku dowiedział się z bardzo dużym wyprzedzeniem, a więc będzie dobrze przygotowany. Ten majętny do niedawna człowiek, stracił w ostatnim czasie sporo pieniędzy, więc walka w Polsce jest dla niego o być albo nie być dla jego rodziny. Z kolei Michał Cieślak, to najbardziej dynamicznie rozwijający się polski pięściarz. W ostatnim roku stoczył cztery pojedynki i wszystkie wygrał przed czasem. Tym razem czeka go najtrudniejsza walka w karierze, ale powinien sobie i tym razem poradzić.

    Mateusz Masternak – Erik Fields: Jeśli były mistrz Europy, chce się jeszcze liczyć wśród najlepszych na świecie, to musi pokonać nieaktywnego od 2014 roku niezłego Amerykanina. Jest to jedna z tych walk, która ma zdecydowanego faworyta i jest nim Masternak. Będzie chciał on udowodnić, że nieznaczna porażka z Tonnym Bellew (grał jedną z głównych ról w ostatnim filmie o przygodach Rockiego – „Creed”), to był tylko wypadek przy pracy.

    PHOTO: PRZEMEK KAMINSKI / SE / EAST NEWS LEGIONOWO GALA BOKSERSKA WOJAK BOXING NIGHT N/Z: RAFAL JACKIEWICZ KAMIL SZEREMETA 18/04/2015 WSZYSTKIE ZDJECIA NA HTTP://AGENCJA.SE.COM.PL

    Michał Syrowatka – Rafał Jackiewicz: Rewanż za pojedynek z grudnia zeszłego roku. W pierwszej walce skazywany przez wszystkich na łatwą porażkę Rafał Jackiewicz sensacyjnie znokautował faworyzowanego Syrowatkę. Było to tym boleśniejsze, że zrobił to bardzo efektowanie i to na oczach całej rodziny Michała. Teraz czas na rewanż, walka w Internecie między zawodnikami rozgorzała na dobre. Jeśli Syrowatka nie wygra, to powinien odłożyć rękawice na bok i kupić sobie wędkę. Na mazurach skąd pochodzi miejsc do połowu nie brakuje.

    Ewa Brodnicka – Anita Torti: Brodnicka bronić będzie tytułu mistrzyni Europy w wadze lekkiej. Boks kobiet nie wymaga zbyt wielu umiejętności. Doskonale tą tezę pokazuje ten pojedynek. Włoszka przegrała dwie ostatnie walki, a mimo to dostaje szansę walki o tytuł mistrzyni kontynentu. Brodnicka, która walczy chaotycznie, sporo klinczując pewnie wygra tę walkę na punkty. Jej kariera opiera się głównie na epatowaniu sporych rozmiarów biustem i wojnach słownych z największą rywalką, Ewą Piątkowską. Jest to najsłabsze zestawienie tej gali.

    Miejmy nadzieję, że wszystkie pojedynki dojdą do skutku, organizatorzy wyciągną wnioski z poprzedniej edycji i polscy fani boksu będą mogli cieszyć się bardzo dobrą sportową imprezą. Jedynym “minusem” jest to, że impreza jest skierowana tylko do fanów boksu, ponieważ brak tutaj pojedynku o takim poziomie marketingowym, który przyciągnąłby na halę „niedzielnych” kibiców tej dyscypliny.

    Zdjęcia:
    sport.se.pl
    polsatsport.pl

    Komentarze